Akupunktura czy gorące głazy?

środa, Listopad 9, 2011 19:55
Posted in category Bez kategorii, Inne, Zdrowie

Masaż absolutnej większości z nas jawi się z tradycyjnym stołem do masażu, czymś okręconym wokół bioder no i niegroźnym bólem głowy, przytrafiającym się nam nawet po delikatnym wstaniu z łóżka. Takim zabiegom masażu, chcąc nie chcąc, gros z nas poddała się w życiu przynajmniej jeden raz – albo ze względów leczniczych albo też własnego widzimisie.
Nie wszyscy z kolei doświadczyli na własnej skórze zabiegów masażu nieco orientalnego. Pierwszy, cieszy się w naszym kraju rosnącą popularnością, pochodzi z kultury wschodniej i nosi nazwę akupunktury. Kolejny tymczasem przeprowadzany był już 5 tysięcy lat wstecz przez Majów i nosi nazwę zabiegu rozgrzanymi kamieniami.
Oba serwisy dostępne są w naszym kraju, lecz do tanich nie należą. Średniej klasy gabinet masażu za serwis akupunktury krzyczy sobie 50-150 złotych zależne od tego czemu masaż służy (a to z kolei połączone jest z liczbą igieł na naszym organizmie). Akupunktura bazuje na wiedzy, iż całe ciało ludzkie jest ze sobą związane dzięki nerwom nie zawsze będących blisko siebie. Poprzez odpowiednie dotykanie tych punktów części ciała, na których dyskomfort się użalamy mijają. Na przykład kiedy boli nas kostka, masażysta równie dobrze może zacząć przyczepiać nam igły na głowie.
Masaż gorącymi kamieniami to z kolei zabieg o wiele bardziej pospolity. Udowodniono, że pozytywnie wpływa zarówno na naszą skórę, jak i mięśnie a także nerwy. Zabieg ten nie ma określonego celu, jak akupunktura, która odpowiada za skracanie bólu. Kamienie to raczej sposób relaksu, raj dla naszych obolałych mięśni oraz głowy. Jest pewnego gatunku zróżnicowaniem dla tych czerpiących do tej pory tylko z pospolitej odmiany masażu. Jego koszt w pierwszym lepszym gabinecie masażu to około 200 złotych. Jeśli ktoś ma ochotę natomiast samemu się w ten sposób masować, skompletowanie niezbędnego sprzętu to koszt w granicach 500-700 złotych, co zwraca się już po kilku masażach.

 

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply